Wpisy

Japońskie filmy wszechczasów

Japońskie filmy wszechczasów

Japonia, Otaku & geeks

Japońskie kino, podobnie zresztą jak cała kultura Kraju Kwitnącej Wiśni jest niezwykle oryginalne. Może wydawać się też dość…egzotyczne dla standardowego widza z Zachodu. Nie zmienia to jednak faktu, że wiele produkcji niesie za sobą ponadczasowe przesłania i pokazuje tradycję Japonii.

Zobaczcie listę 12 najlepszych* japońskich filmów wszechczasów.

„Późna wiosna” w reżyserii Yasujiro Ozu, 1949

To film z japońskiego gatunku  shomin-geki, który w realistyczny sposób przedstawia życie nowoczesnej klasy robotniczej i klasy średniej. Film opowiada o wdowcu w podeszłym wieku, który mieszka z córką Noriko. Ojciec uważa, że, osiągnęła ona już wystarczający wiek, aby wyjść za mąż. Dziewczynie jednak nie spieszno do ożenku. Woli ona życie z ojcem. Aby zmusić ją do ślubu, Somiya znajduje partnerkę dla siebie.

„Rashomon” w reżyserii Akira Kurosawa, 1950

To jeden z najpopularniejszych i najbardziej znaczących filmów ówczesnej epoki. To opowieść o okrutnej zbrodni ukazanej oczami samuraja, jego żony, bandyty i drwala. Akcja rozgrywa się w średniowiecznej Japonii. Podróżujący wraz ze swoją żoną samuraj zostaje napadnięty w lesie przez bandytę. Nieszczęśnik zostaje zabity, natomiast jego żona zgwałcona. Film zachwyca zwrotami akcji, które na końcu kwestionują naturę ludzkości.

„Siedmiu Samurajów” w reżyserii Akira Kurosawa, 1954

To jeden z najbardziej ekscytujących i trzymających w napięciu filmów akcji. Co ważne, fabuła zachowuje jednocześnie filozoficzne przemyślenia. Epicka opowieść, w której mieszkańcy pewnej japońskiej wioski nękani są co roku przez grupę 40-tu bandytów zabierających jej mieszkańcom coroczny dorobek ich ciężkiej pracy na roli. Mieszkańcy wioski wynajmują siedmiu samurajów, którzy mają bronić ich wioski przed złoczyńcami.

„Harakiri” w reżyserii Masaki Kobayashi, 1962

Akcja filmu toczy się w latach 1619 – 1630. To dramat historyczny opowiadający o samurajach, którzy zostali bez swoich panów. W związku z tym przybywają na dwory potężnych klanów by prosić o możliwość popełnienia rytualnego samobójstwa. Jeden z roninów przed śmiercią opowiada historię swojego życia.

„Fajerwerki” w reżyserii Takeshi Kitano 1997

Film, który ożywił japońskie kino, a jego reżyserowi Takeshi Kitano niespodziewanie dał światową sławę. Film opowiada o twardym policjancie, którego córka niedawno zmarła, a żona cierpi na śmiertelną chorobę. Film jest pewnego rodzaju analizą postaci głównego bohatera wraz z jego wnętrzem targanym jednocześnie przez miłość, uczucie i gniew.

„Ring” w reżyserii Hideo Nakata, 1998

Japoński horror na podstawie powieści Kōji’ego Suzuki. To historia grupy nastolatków, wśród których krąży tajemnicza kaseta wideo. Zabija ona każdego, kto ją odtworzy. Pewna dziennikarka postanawia rozwikłać tajemnicę. W tym celu ogląda kasetę i po chwili wokół niej zaczynają dziać się dziwne, przerażające rzeczy.

„Battle Royale” w reżyserii Kinji Fukasaku, 2000

To mój ulubiony film i jeden z najbardziej znanych oraz kultowych ukazujący tą mniej pozytywną stronę Japonii. Krótko mówiąc, to historia wybranych losowo młodych ludzi, którzy trafiają razem na bezludną wyspę. Zostają wyposażeni w jedzenie i broń, a jedynym sposobem na przeżycie jest zabicie pozostałych. To bardzo podobna fabuła jak z filmu „Insygnia śmierci” z tym, że w wersji japońskiej.

„W krainie bogów”, w reżyserii Hayao Miyazaki, 2001

To animowana historia dziewczynki, która musi walczyć o przetrwanie w świecie duchów. Dziewczynka pozostała sama po tym, jak jej rodzice zostali zamienieni w świnie. Teraz główna bohaterka musi wykazać się odwagą, aby ocalić swoich rodziców. To jedno z najlepszych anime wyprodukowanych przez znane Studio Ghibli.

„Smak herbaty” w reżyserii Katsuhito Ishii, 2004

To opowieść o niezwykłej rodzinie żyjącej w równie niezwykłym otoczeniu na północ od Tokio. Yoshiko rysuje filmy anime, Nobuko jest psychoterapeutą, ich syn Hajime przeżywa pierwszą miłość, a córka Sachiko żyje w swoim dziecięcym świecie. Film pokazuje życie codzienne zwariowanej rodzinki.

„Nikt nie wie” w reżyserii Hirokazu Koreeda, 2004

Rzecz dzieje się w latach 80. XX wieku w Tokio. To japoński dramat opowiadający dramatyczną historię czwórki porzuconych przez matkę prostytutkę dzieci. Od teraz muszą one same walczyć o lepszy byt.

„Departures” w reżyserii Yôjirô Takita, 2008

To opowieść o wiolonczeliście, który traci pracę. Postanawia przenieść się wraz z żoną do rodzinnej miejscowości i tam zacząć poszukiwania nowego zajęcia. Odpowiada na ogłoszenie, które miało być związane z turystyką, a okazuje się pracą w zakładzie pogrzebowym.

„Nasza młodsza siostra” w reżyserii Hirokazu Koreeda, 2015

Dramat sióstr, które dowiadują się o śmierci ojca, którego nie widziały od 15 lat. Na jego pogrzebie poznają swoją młodszą siostrę. Proponują jej wspólne mieszkanie i opiekę. Dramat opowiada historię rodziny, próbującej zaakceptować wiadomość, że mają kolejną siostrę

*To subiektywna lista japońskich produkcji, które zdobywały wielbicieli na całym świecie, niekiedy zmieniały kino japońskie. Seans z japońskim filmem w roli głównej, to idealna szansa na poznanie japońskiej kultury i tradycji.

Japońskie filmy wszechczasów
4.7 (93.85%) 13 głosy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *