Gaijin w Podróży http://www.gaijinwpodrozy.pl Japonia podróże i ciekawostki. Blog podróżniczy o Japonii i wszystkim co z Japonią związane. Sat, 09 Dec 2017 17:04:09 +0000 pl-PL hourly 1 http://www.gaijinwpodrozy.pl/wp-content/uploads/2016/05/cropped-favicon-gaijin-512-32x32.png Gaijin w Podróży http://www.gaijinwpodrozy.pl 32 32 114593743 Japońskie festiwale – Sapporo Yuki-matsuri http://www.gaijinwpodrozy.pl/japonskie-festiwale-sapporo-yuki-matsuri/ http://www.gaijinwpodrozy.pl/japonskie-festiwale-sapporo-yuki-matsuri/#respond Sat, 09 Dec 2017 17:04:09 +0000 http://www.gaijinwpodrozy.pl/?p=1440 Każdej zimy w lutym podczas najmroźniejszych dni, Sapporo na tydzień zamienia się w krainę jak z bajki. Wzdłuż alei Ōdori pojawiają się niezwykłe rzeźby z lodu i śniegu. Sapporo Yuki-matsuri to niezwykły festiwal znany na całym świecie. Festiwal Śniegu w Sapporo ściąga blisko 2 miliony turystów z całego świata. Tłumy pragnął zobaczyć prawdziwe dzieła sztuki tworzone jedynie z lodu i śniegu. Początki festiwalu sięgają 1950 roku, kiedy to grupa studentów postawiła w parku Ōdori 6 śnieżnych rzeźb. Od tamtej pory, z roku na rok wydarzenie zyskiwało nowych fanów. Dziś festiwal w Sapporo doczekał się międzynarodowej sławy, a w drugiej połowie lutego do miasta zjeżdżają tysiące turystów z całego świata. Do tworzenia rzeźb potrzebne są tony śniegu, który tuż przed świętem dowożony jest ze strefy przemysłowej leżącej na północ od Sapporo w zatoce Ishikari. Nic dziwnego, że miejskiego śniegu nie wystarcza. Niektóre rzeźby mają nawet 15 metrów wysokości i aż kilkadziesiąt metrów szerokości. Rzeźby ustawiane są wzdłuż alei Ōdori w dzielnicy rozrywki Susukino oraz w parku Satorando. Oczywiście lodowe dzieła nie są przypadkowe. Nawiązują one do obecnych lub przyszłych wydarzeń politycznych, sportowych, gospodarczych, czy kulturowych.  Przed najbardziej spektakularnymi rzeźbami powstają sceny, gdzie odbywają się koncerty i pokazy.  Jest i coś dla […]

Artykuł Japońskie festiwale – Sapporo Yuki-matsuri pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
Każdej zimy w lutym podczas najmroźniejszych dni, Sapporo na tydzień zamienia się w krainę jak z bajki. Wzdłuż alei Ōdori pojawiają się niezwykłe rzeźby z lodu i śniegu. Sapporo Yuki-matsuri to niezwykły festiwal znany na całym świecie.

Festiwal Śniegu w Sapporo ściąga blisko 2 miliony turystów z całego świata. Tłumy pragnął zobaczyć prawdziwe dzieła sztuki tworzone jedynie z lodu i śniegu. Początki festiwalu sięgają 1950 roku, kiedy to grupa studentów postawiła w parku Ōdori 6 śnieżnych rzeźb. Od tamtej pory, z roku na rok wydarzenie zyskiwało nowych fanów. Dziś festiwal w Sapporo doczekał się międzynarodowej sławy, a w drugiej połowie lutego do miasta zjeżdżają tysiące turystów z całego świata. Do tworzenia rzeźb potrzebne są tony śniegu, który tuż przed świętem dowożony jest ze strefy przemysłowej leżącej na północ od Sapporo w zatoce Ishikari. Nic dziwnego, że miejskiego śniegu nie wystarcza. Niektóre rzeźby mają nawet 15 metrów wysokości i aż kilkadziesiąt metrów szerokości.Yuki-matsuri

Rzeźby ustawiane są wzdłuż alei Ōdori w dzielnicy rozrywki Susukino oraz w parku Satorando. Oczywiście lodowe dzieła nie są przypadkowe. Nawiązują one do obecnych lub przyszłych wydarzeń politycznych, sportowych, gospodarczych, czy kulturowych.  Przed najbardziej spektakularnymi rzeźbami powstają sceny, gdzie odbywają się koncerty i pokazy.  Jest i coś dla dzieci. Tworzone są lodowe zjeżdżalnie oraz igloo, gdzie mogą bawić się maluchy.  W przerwie między zabawami można wybrać się do jednego z pobliskich straganów, aby skosztować lokalnych przysmaków.Yuki-matsuri

Festiwal Śniegu w Sapporo jest jednym z największych wydarzeń w Japonii. Pokazuje jak pomysłowym narodem są Japończycy, którzy za pomocą zwykłego śniegu stworzyli znany na arenie międzynarodowej  festiwal.

Artykuł Japońskie festiwale – Sapporo Yuki-matsuri pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
http://www.gaijinwpodrozy.pl/japonskie-festiwale-sapporo-yuki-matsuri/feed/ 0 1440
Japoński alfabet http://www.gaijinwpodrozy.pl/japonski-alfabet/ http://www.gaijinwpodrozy.pl/japonski-alfabet/#comments Sat, 02 Dec 2017 16:53:20 +0000 http://www.gaijinwpodrozy.pl/?p=1437 Japońskie pismo jest jednym z najbardziej skomplikowanych alfabetów na świecie. Jego podstawą są symbole, za którymi kryją się idee. Mimo że wywodzi się z pisma chińskiego, dziś nie ma z nim za wiele wspólnego. Skąd wziął się japoński alfabet i o co w nim w ogóle chodzi? Według tradycji, w 402 roku n.e. pierwsze chińskie teksty przywiezione zostały na wyspy japońskie. To symboliczna data przeniknięcia chińskiego alfabetu do Japonii. Chińskie znaki, czyli kanji ( znaki cesarstwa Han) oparte są na piśmie obrazkowym. Alfabet ten jednak nie ma nic wspólnego pod względem fonetycznym, morfologicznym i składniowym z językiem japońskim. Stąd też mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni musieli wynaleźć nieco uproszczoną wersję chińskiego alfabetu zwaną kana. Zanim jednak do tego doszło, pisano oryginalnymi chińskimi znakami próbując je odczytywać według japońskich zasad językowych. W rezultacie powstał system man’yōgana, w którym znaki chińskie używano tylko dla podkreślenia fonetyki, z pominięciem znaczenia danego symbolu. W ten sposób powstały dwa elementy kana: hirakana służący do zapisu fonetycznego., którego poznanie pozwala już w zasadzie napisać wszystko po japońsku, oraz katakana służącego do zapisu nazw własnych. Kanji to nadal najważniejszy element pisma japońskiego. Ocenia się, że od początku jego istnienia stworzono blisko 50 000 znaków. Dziś jednak większość nich nie […]

Artykuł Japoński alfabet pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
Japońskie pismo jest jednym z najbardziej skomplikowanych alfabetów na świecie. Jego podstawą są symbole, za którymi kryją się idee. Mimo że wywodzi się z pisma chińskiego, dziś nie ma z nim za wiele wspólnego. Skąd wziął się japoński alfabet i o co w nim w ogóle chodzi?

Według tradycji, w 402 roku n.e. pierwsze chińskie teksty przywiezione zostały na wyspy japońskie. To symboliczna data przeniknięcia chińskiego alfabetu do Japonii. Chińskie znaki, czyli kanji ( znaki cesarstwa Han) oparte są na piśmie obrazkowym. Alfabet ten jednak nie ma nic wspólnego pod względem fonetycznym, morfologicznym i składniowym z językiem japońskim. Stąd też mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni musieli wynaleźć nieco uproszczoną wersję chińskiego alfabetu zwaną kana. Zanim jednak do tego doszło, pisano oryginalnymi chińskimi znakami próbując je odczytywać według japońskich zasad językowych. W rezultacie powstał system man’yōgana, w którym znaki chińskie używano tylko dla podkreślenia fonetyki, z pominięciem znaczenia danego symbolu. W ten sposób powstały dwa elementy kana: hirakana służący do zapisu fonetycznego., którego poznanie pozwala już w zasadzie napisać wszystko po japońsku, oraz katakana służącego do zapisu nazw własnych.

Kanji to nadal najważniejszy element pisma japońskiego. Ocenia się, że od początku jego istnienia stworzono blisko 50 000 znaków. Dziś jednak większość nich nie jest już używana nawet w Chinach. Według ustaleń japońskiej administracji, podstawą kanji jest dziś 1945 znaków. Stanowi to wyznacznik piśmiennictwa, którego poziom osiąga się po zakończeniu szkoły średniej. Aby swobodnie przeczytać książkę, potrzebna jest znajomość co najmniej 300 znaków. Teksty naukowe zawierające specjalistyczne słownictwo, mogą zawierać o wiele więcej znaków, przez co liczbę wykorzystywanych dziś w Japonii znaków określa się dziś na 6000. Jednak niewielu Japończyków zna je wszystkie.

Nauka japońskiego pisma dla obcokrajowca to nie lada wyzwanie. Jednak kiedy już zagłębimy się w tajemniczy świat japońskiego alfabetu, będziemy mieli okazję dogłębnie poznać japońską tradycję i kulturę.

Artykuł Japoński alfabet pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
http://www.gaijinwpodrozy.pl/japonski-alfabet/feed/ 1 1437
Mistyczna Koyasan http://www.gaijinwpodrozy.pl/mistyczna-koyasan/ http://www.gaijinwpodrozy.pl/mistyczna-koyasan/#comments Sun, 22 Oct 2017 11:40:13 +0000 http://www.gaijinwpodrozy.pl/?p=55 Jest takie miejsce w Japonii ukryte w górach, gdzie nie dotarły gwarne centra rozrywki, a ulic nie oświetlają kolorowe neony. Koyasan to mistyczna dolina, w której spotkać można więcej mnichów, niż zwykłych Japończyków. Koyasan to nazwa 8 gór na południe od Osaki. Malownicze tereny między górami wypełnione są blisko 100 świątyniami, w których mnisi oferują nocleg. Jest to główna siedziba kultu buddyjskiej sekty Shingon, założonej w 805 roku przez Kobo Daishi – jednego z najważniejszych przywódców religijnych w Japonii. Na pielgrzymów i turystów czekają tam świątynia, pagody, czy liczne posągi buddyjskich bogów. A wszystko to w otoczeniu szczytów pokrytych lasami cedrowymi. W Koyasan nie ma normalnych hoteli, czy supermarketów. Nie znajdziemy tam typowych japońskich knajp, ani gwarnych ulic. To niepowtarzalne miejsce, będące odpoczynkiem dla ducha. Na końcu miasta stoi czerwona brama, będąca „wyjściem z miasta”. Na uboczu z kolei biegnie droga okalająca świątynie tzw. Nyonin do. To specjalna trasa dla kobiet, które dawniej nie mogły wchodzić na teren świątyń. Podróż w głąb duszy Wizyta w Koyasan to szansa na podróż w głąb swojej duszy. Pielgrzymi i turyści mają możliwość nocować w świątyniach, dzięki czemu mogą poczuć się jak prawdziwi mnisi. Razem z nimi wstają tuż o świcie i modlą się […]

Artykuł Mistyczna Koyasan pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
Jest takie miejsce w Japonii ukryte w górach, gdzie nie dotarły gwarne centra rozrywki, a ulic nie oświetlają kolorowe neony. Koyasan to mistyczna dolina, w której spotkać można więcej mnichów, niż zwykłych Japończyków.

Koyasan to nazwa 8 gór na południe od Osaki. Malownicze tereny między górami wypełnione są blisko 100 świątyniami, w których mnisi oferują nocleg. Jest to główna siedziba kultu buddyjskiej sekty Shingon, założonej w 805 roku przez Kobo Daishi – jednego z najważniejszych przywódców religijnych w Japonii. Na pielgrzymów i turystów czekają tam świątynia, pagody, czy liczne posągi buddyjskich bogów. A wszystko to w otoczeniu szczytów pokrytych lasami cedrowymi.

Koyasan (8)Koyasan (10)W Koyasan nie ma normalnych hoteli, czy supermarketów. Nie znajdziemy tam typowych japońskich knajp, ani gwarnych ulic. To niepowtarzalne miejsce, będące odpoczynkiem dla ducha. Na końcu miasta stoi czerwona brama, będąca „wyjściem z miasta”. Na uboczu z kolei biegnie droga okalająca świątynie tzw. Nyonin do. To specjalna trasa dla kobiet, które dawniej nie mogły wchodzić na teren świątyń.Koyasan (3)Koyasan (29)Koyasan (37)

Podróż w głąb duszy

Wizyta w Koyasan to szansa na podróż w głąb swojej duszy. Pielgrzymi i turyści mają możliwość nocować w świątyniach, dzięki czemu mogą poczuć się jak prawdziwi mnisi. Razem z nimi wstają tuż o świcie i modlą się przy mistycznym śpiewie chóru, który wprowadza umysł w niezwykły stan. Wspólnie też jedzą śniadanie przygotowane jedynie z lokalnych produktów. Po śniadaniu, ubrani w kimona mogą przejść się po japońskim ogrodzie, albo wykąpać się w tradycyjnej japońskiej łaźni. Mnisi zadbają o każdy szczegół, aby ich goście poczuli się jak królowie. Trzeba jednak pamiętać, że wielu z nich nadal żyje według pradawnych tradycji, nierzadko są też ascetami. Należy więc dostosować się do ich stylu życia. Na próżno szukać w niektórych pokojach na przykład telewizora.Koyasan (9)Koyasan Świątynia Koyasan (38) Koyasan (20)Zdecydowanie największą atrakcją Koyasan jest niezliczona ilość pięknych świątyń. Kolorowe, drewniane i murowane, pięknie ozdobione centra modlitwy, w których mnisi w tradycyjnych strojach modlą się do swoich bóstw. Między tym wszystkim unosi się mistyczny śpiew, którego słów nie trzeba rozumieć, aby poczuć jego magiczny klimat. Koyasan (15) Koyasan (16)

Na obszarze zwanym Okuno-in usytuowany jest niezwykły cmentarz otwarty dla zwiedzających. Spoczęło tam wielu słynnych Japończyków i władców samurajskich jak np. Toyotomi Hideyoshi. Znajdziemy też pomniki żołnierzy poległych w Wojnie na Pacyfiku.Koyasan (30) Koyasan (18) Koyasan (19) Koyasan (13) Koyasan (7)Koyasan (12)

Poczuć bliskość Buddy

7 lipca 2004 roku UNESCO umieściło Koyasan na swojej liście zabytków jako „miejsce święte i trasa pielgrzymkowa w paśmie gór Kii”. Dzisiaj, podobnie jak dawniej, Koyasan przyciąga pielgrzymów i turystów ze wszystkich stron świata i wszystkich wierzeń. To miejsce święte, które zawsze przyjmuje przybyłych z miłością Buddy. Zdecydowanie nie jest to wioska przygotowana jedynie dla turystów, gdzie zwykli Japończycy wchodzą w rolę mnichów, medytując na pokaz, aby zaspokoić ciekawość klientów. To miejsce, w którym prawdziwie czuć bliskość bóstw, a wyjeżdżając z wioski można poczuć się odmienionym.

Artykuł Mistyczna Koyasan pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
http://www.gaijinwpodrozy.pl/mistyczna-koyasan/feed/ 1 55
Sklepy wszystko po 100 jenów http://www.gaijinwpodrozy.pl/sklepy-100-jenow/ http://www.gaijinwpodrozy.pl/sklepy-100-jenow/#respond Thu, 12 Oct 2017 14:17:58 +0000 http://www.gaijinwpodrozy.pl/?p=1426 Nie jest tajemnicą, że Japonia do najtańszych nie należy. Są jednak sposoby aby trochę zaoszczędzić. Zwłaszcza, kiedy nasza lista pamiątek do kupienia jest dość długa. Na ratunek przychodzą sklepy „wszystko po 100 jenów”. Jak sama nazwa mówi, w sklepach takich, mamy szansę kupić pamiątki, czy wyposażyć mieszkanie rzeczami za 100 jenów. Zwracając uwagę na japońskie realia cenowe, wydaje się, że rzeczy te można nabyć praktycznie za darmo. Na pólkach znajdą się i produkty za 200 czy 300 jenów, co wciąż jest wyjątkowo niską ceną. Sklepy wszystko za 100 jenów to najczęściej stragany w centrach handlowych, choć nie brakuje też zwykłych sklepów. Zdarzają się i kilkupiętrowe powierzchnie, które różnorodnością asortymentu mogą konkurować z niejedną galerią handlową. Tu przykładem jest 7-piętrowy kompleks Daiso Giga Funabashi w prefekturze Chiba, którego powierzchnia przekracza bagatela 6600 m2! Do  największych sklepów należą Daiso (The Daisō) i CanDo. Daiso to potentat, który rozpoczął już ekspansję na rynki międzynarodowe. Są również lokalne markety takie jak:  Silk, Tokutokuya, czy Hyakuemon.  W sklepach „wszystko po 100 jenów” znajdziemy przede wszystkim artykuły kuchenne, czy łazienkowe. Nie będzie również problemu z udekorowaniem domu, czy zakupem drobnych pamiątek. Dostępne są artykuły biurowe, środki czystości, kosmetyki, zabawki, a nawet niektóre produkty spożywcze jak np. przyprawy, […]

Artykuł Sklepy wszystko po 100 jenów pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
Nie jest tajemnicą, że Japonia do najtańszych nie należy. Są jednak sposoby aby trochę zaoszczędzić. Zwłaszcza, kiedy nasza lista pamiątek do kupienia jest dość długa. Na ratunek przychodzą sklepy „wszystko po 100 jenów”.

Jak sama nazwa mówi, w sklepach takich, mamy szansę kupić pamiątki, czy wyposażyć mieszkanie rzeczami za 100 jenów. Zwracając uwagę na japońskie realia cenowe, wydaje się, że rzeczy te można nabyć praktycznie za darmo. Na pólkach znajdą się i produkty za 200 czy 300 jenów, co wciąż jest wyjątkowo niską ceną. Sklepy wszystko za 100 jenów to najczęściej stragany w centrach handlowych, choć nie brakuje też zwykłych sklepów. Zdarzają się i kilkupiętrowe powierzchnie, które różnorodnością asortymentu mogą konkurować z niejedną galerią handlową.

Tu przykładem jest 7-piętrowy kompleks Daiso Giga Funabashi w prefekturze Chiba, którego powierzchnia przekracza bagatela 6600 m2! Do  największych sklepów należą Daiso (The Daisō) i CanDo. Daiso to potentat, który rozpoczął już ekspansję na rynki międzynarodowe. Są również lokalne markety takie jak:  Silk, Tokutokuya, czy Hyakuemon. Sklepy wszystko po 100 jenów Sklepy wszystko po 100 jenówW sklepach „wszystko po 100 jenów” znajdziemy przede wszystkim artykuły kuchenne, czy łazienkowe. Nie będzie również problemu z udekorowaniem domu, czy zakupem drobnych pamiątek. Dostępne są artykuły biurowe, środki czystości, kosmetyki, zabawki, a nawet niektóre produkty spożywcze jak np. przyprawy, sosy, czy przekąski. Pojawiają się również produkty sezonowe, dzięki czemu za niewielkie pieniądze nabędziemy sprzęt ogrodniczy, czy akcesoria rowerowe. W sklepach Lawson Store 100 oferowane są głównie produkty spożywcze w tym świeże owoce i warzywa, przekąski, nabiał, czy przyprawy. Jak więc widać, dzięki sklepom wszystko po 100 jenów wyposażyć można nie tylko dom, ale i zapełnić lodówkę tanimi produktami. Sklepy wszystko po 100 jenów

Artykuł Sklepy wszystko po 100 jenów pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
http://www.gaijinwpodrozy.pl/sklepy-100-jenow/feed/ 0 1426
Świątynia Kinkakuji w Kioto http://www.gaijinwpodrozy.pl/swiatynia-kinkakuji-kioto/ http://www.gaijinwpodrozy.pl/swiatynia-kinkakuji-kioto/#respond Sat, 29 Jul 2017 08:28:55 +0000 http://www.gaijinwpodrozy.pl/?p=1399 Świątynia Kinkakuji zwana Złotym Pawilonem to najczęściej fotografowany budynek w Kioto. Położona wśród zieleni nad stawem świątynia, robi wrażenie nawet na tych, których nie ruszają atrakcje architektoniczne. Świątynia zen Kinkakuji jest w rzeczywistości rekonstrukcją pochodzącą z 1955 roku. Oryginalna budowla wielokrotnie ulegała pożarom. W 1950 roku chory psychicznie mnich podłożył ogień, który doszczętnie zniszczył świątynie. Wydarzenie to stało się nawet głównym motywem powieści pisarza Yukio Mishimy. Mimo, że niewiele pozostało z oryginalnej budowli z XIV wieku, Złoty Pawilon nadal zachwyca zwiedzających. Początkowo pawilon nie miał nic wspólnego z religią. Służył jako willa szoguna Ashikaga Yoshimitsu. Dopiero jego syn przekształcił budynek w świątynię buddyjską – buddyzmu typu zen. Oprócz głównego pawilonu położonego nad stawem, na terenie Kinkakuji znajduje się wiele innych ciekawych budynków. Przechadzając się ogrodem mijamy oczywiście liczne herbaciarnie, gdzie od wieków w tradycyjny sposób parzona jest herbata. Oprócz tego znajdziemy chram shinto, a nawet basen. Jednak największe wrażenie robi pokryta płatkami złota główna świątynia, której wysokość przekracza 12 metrów. W jej wnętrzu udało się nawet zrekonstruować malowidła na ścianach. Wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO świątynia Kinkakuji to symbol przepychu i świetnego kunsztu architektonicznego. Mieniące się wśród zieleni złoto, którym pokryta jest świątynia, z pewnością zachwyci każdego odwiedzającego ten […]

Artykuł Świątynia Kinkakuji w Kioto pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
Świątynia Kinkakuji zwana Złotym Pawilonem to najczęściej fotografowany budynek w Kioto. Położona wśród zieleni nad stawem świątynia, robi wrażenie nawet na tych, których nie ruszają atrakcje architektoniczne.

Świątynia zen Kinkakuji jest w rzeczywistości rekonstrukcją pochodzącą z 1955 roku. Oryginalna budowla wielokrotnie ulegała pożarom. W 1950 roku chory psychicznie mnich podłożył ogień, który doszczętnie zniszczył świątynie. Wydarzenie to stało się nawet głównym motywem powieści pisarza Yukio Mishimy. Mimo, że niewiele pozostało z oryginalnej budowli z XIV wieku, Złoty Pawilon nadal zachwyca zwiedzających.Świątynia Kinkakuji w Kioto Świątynia Kinkakuji w Kioto Świątynia Kinkakuji w Kioto

Początkowo pawilon nie miał nic wspólnego z religią. Służył jako willa szoguna Ashikaga Yoshimitsu. Dopiero jego syn przekształcił budynek w świątynię buddyjską – buddyzmu typu zen.Świątynia Kinkakuji w KiotoŚwiątynia Kinkakuji w Kioto Świątynia Kinkakuji w Kioto

Oprócz głównego pawilonu położonego nad stawem, na terenie Kinkakuji znajduje się wiele innych ciekawych budynków. Przechadzając się ogrodem mijamy oczywiście liczne herbaciarnie, gdzie od wieków w tradycyjny sposób parzona jest herbata. Oprócz tego znajdziemy chram shinto, a nawet basen. Jednak największe wrażenie robi pokryta płatkami złota główna świątynia, której wysokość przekracza 12 metrów. W jej wnętrzu udało się nawet zrekonstruować malowidła na ścianach.Świątynia Kinkakuji w Kioto Świątynia Kinkakuji w Kioto Świątynia Kinkakuji w Kioto Świątynia Kinkakuji w Kioto

Wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO świątynia Kinkakuji to symbol przepychu i świetnego kunsztu architektonicznego. Mieniące się wśród zieleni złoto, którym pokryta jest świątynia, z pewnością zachwyci każdego odwiedzającego ten rejon.

Artykuł Świątynia Kinkakuji w Kioto pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
http://www.gaijinwpodrozy.pl/swiatynia-kinkakuji-kioto/feed/ 0 1399
Romantyczny pociąg – Sagano Romantic Train http://www.gaijinwpodrozy.pl/romantyczny-pociag-sagano-scenic-railway/ http://www.gaijinwpodrozy.pl/romantyczny-pociag-sagano-scenic-railway/#respond Sat, 08 Jul 2017 11:31:30 +0000 http://www.gaijinwpodrozy.pl/?p=1375 Wśród niezwykłej przyrody, miedzy miastami Arashiyama a Kameoka biegnie niezwykła linia kolejowa. Przejażdżka Sagano Scenic Railway to szansa na odbycie krótkiej, choć magicznej podróży w romantycznej scenerii wąwozu Hozugawa. Romantyczny pociąg, bo tak jest nazywany Sagano Scenic Railway, to uroczy, starodawny pociąg, którego trasa wije się głębokim wąwozem Hozugawa. W czasie 25-minutowej powolnej podróży pasażerowie mają szansę podziwiać niezwykłe, majestatyczne wręcz krajobrazy zalesionego wąwozu. 7-kilometrowy odcinek prowadzi wręcz przez wszystkie pory roku. Na wiosnę można cieszyć się widokiem kwitnących kwiatów dzikich drzew wiśni. W czasie lata turystów cieszy delikatny, przyjemny powiew bryzy z płynącej poniżej rzeki. Trasa najpiękniej prezentuje się jesienią, kiedy każde z drzew mijanych po drodze, mieni się inną barwą. Wtedy też w pociągu robi się najtłoczniej. W czasie jazdy pasażerowie mogą delektować się widokami siedząc na drewnianych ławkach. To wręcz idealne warunki na romantyczną randkę. Trzeba pamiętać, że pociągi nie działają w zimie od 31 grudnia do końca lutego. 25-minutowa podróż w jedną stronę to koszt ok. 620 jenów. Bilety można kupić nawet z miesięcznym wyprzedzeniem. Z kolei jeśli chcemy zakupić bilet na ten sam dzień, trzeba będzie odwiedzić jedną ze stacji: Saga, Arashiyama lub Kameoka Torokko.

Artykuł Romantyczny pociąg – Sagano Romantic Train pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
Wśród niezwykłej przyrody, miedzy miastami Arashiyama a Kameoka biegnie niezwykła linia kolejowa. Przejażdżka Sagano Scenic Railway to szansa na odbycie krótkiej, choć magicznej podróży w romantycznej scenerii wąwozu Hozugawa.

Romantyczny pociąg, bo tak jest nazywany Sagano Scenic Railway, to uroczy, starodawny pociąg, którego trasa wije się głębokim wąwozem Hozugawa. W czasie 25-minutowej powolnej podróży pasażerowie mają szansę podziwiać niezwykłe, majestatyczne wręcz krajobrazy zalesionego wąwozu. 7-kilometrowy odcinek prowadzi wręcz przez wszystkie pory roku. Na wiosnę można cieszyć się widokiem kwitnących kwiatów dzikich drzew wiśni. W czasie lata turystów cieszy delikatny, przyjemny powiew bryzy z płynącej poniżej rzeki. Trasa najpiękniej prezentuje się jesienią, kiedy każde z drzew mijanych po drodze, mieni się inną barwą. Wtedy też w pociągu robi się najtłoczniej. W czasie jazdy pasażerowie mogą delektować się widokami siedząc na drewnianych ławkach. To wręcz idealne warunki na romantyczną randkę.

Trzeba pamiętać, że pociągi nie działają w zimie od 31 grudnia do końca lutego. 25-minutowa podróż w jedną stronę to koszt ok. 620 jenów. Bilety można kupić nawet z miesięcznym wyprzedzeniem. Z kolei jeśli chcemy zakupić bilet na ten sam dzień, trzeba będzie odwiedzić jedną ze stacji: Saga, Arashiyama lub Kameoka Torokko.

Artykuł Romantyczny pociąg – Sagano Romantic Train pochodzi z serwisu Gaijin w Podróży.

]]>
http://www.gaijinwpodrozy.pl/romantyczny-pociag-sagano-scenic-railway/feed/ 0 1375